Posty

Wyświetlam posty z etykietą laparoskopia

Badania, badania, badania...

Odrazu po spadku bety zaczęłam szukać gdzie zrobię prywatnie laparoskopię, bo chciałam to załatwić jak najszybciej skoro takie miałam zalecenie na ostatnim badaniu sono-HSG. Znalazłam jednego lekarza który miał super opinie i umówiłam się na wizytę. Przy okazji wizyty na USG okazało się że mam kilkucentymetrową torbiel oraz podejrzenie dwórożnej macicy (lub macicy z przegrodą). Rozumiem, że torbiel mogła powstać niedawno, ale czemu nikt inny wcześniej nie podejrzewał wad budowy macicy? Tak że wskazań do laparaskopii miłam już więcej niż trzeba. Termin dostałam dość szybko. I znowu wynik był zaskoczeniem. Po pierwsze usunięto torbiel, po drugie potwierdziło się podejrzenie przegrody macicy - miałam całkowitą grubą przegrodę która też mogła powodować trudność z zajściem; poza tym znaleziono i usunięto niewielkiego mięśniaka. I najważniejsze - oba jajowody okazały się prawie całkowicie niedrożne (a nie jeden jak wyszło na sono HSG). Prawy miał być drożny ale jednak ten płyn który tam...